﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Michał Stonawski</title>
	<atom:link href="http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog</link>
	<description>Per aspera ad astra</description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 May 2012 14:57:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Polska koko, już nie spoko, którego autorem jest Shaak Ti</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/05/polska-koko-juz-nie-spoko/comment-page-1/#comment-95222</link>
		<dc:creator>Shaak Ti</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 14:57:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1067#comment-95222</guid>
		<description>Nie mówiąc juz o tym, ze współczuję tłumaczowi, który będzie musiał ten tytuł przetłumaczyc na jakikolwiek język, żeby wyjasnić widzom za granicą, o co gdacze... przepraszam - o co chodzi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mówiąc juz o tym, ze współczuję tłumaczowi, który będzie musiał ten tytuł przetłumaczyc na jakikolwiek język, żeby wyjasnić widzom za granicą, o co gdacze&#8230; przepraszam &#8211; o co chodzi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Polska koko, już nie spoko, którego autorem jest Sad Statue</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/05/polska-koko-juz-nie-spoko/comment-page-1/#comment-95197</link>
		<dc:creator>Sad Statue</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 May 2012 18:47:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1067#comment-95197</guid>
		<description>Dobra, szczerze - ta piosenka jest przezabawna. Naprawdę rytmiczna, skoczna i w ogóle. Ale takie coś, to można na weselach grać. Skoro ma zagrzewać nasze &quot;orły&quot; do strzelania goli, to nie wróżę nam ani jednej bramki...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobra, szczerze &#8211; ta piosenka jest przezabawna. Naprawdę rytmiczna, skoczna i w ogóle. Ale takie coś, to można na weselach grać. Skoro ma zagrzewać nasze &#8222;orły&#8221; do strzelania goli, to nie wróżę nam ani jednej bramki&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Bibliofil bez mapy &#8211; Wywiad, którego autorem jest Michał Stonawski</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/04/bibliofil-bez-mapy-wywiad/comment-page-1/#comment-95175</link>
		<dc:creator>Michał Stonawski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 13:28:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1015#comment-95175</guid>
		<description>@Rh+
Zmuszony jestem się z Tobą zgodzić - także uwielbiam kupować książki własnoręcznie. Smutna wiadomość, że nie ma tych książek w księgarniach... choć tutaj to naprawdę nie moja wina ;] 
Druga sprawa, najpierw - znów się zgodzę. Nisza w niszy. Szybko rozwijająca się i przyszłościowa, ale jednak - nisza. 
Jeśli chodzi o popularność, opieram się na danych o liczbie ściągnięć udostępnianych tak autorom, jak i czytelnikom... a także na wielu pozytywnych recenzjach, podcastach, informacjach. Sama platforma wydająca otworzyła specjalnie dla nas nową możliwość ściągania... w środowisku mówi się o tym, że przetarliśmy szlaki... i tak dalej i tak dalej. 
Rzecz jasna - jak mówisz - to wszystko dzieje się w tym niszowym światku, mało jest o 31.10 na forach, bo nie jest to papier. Niemniej, przyjemny projekt w którym wzięło udział wielu uznanych (także fantastycznie) pisarzy jak np. Romek Pawlak. 

Zdrowia :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Rh+<br />
Zmuszony jestem się z Tobą zgodzić &#8211; także uwielbiam kupować książki własnoręcznie. Smutna wiadomość, że nie ma tych książek w księgarniach&#8230; choć tutaj to naprawdę nie moja wina ;]<br />
Druga sprawa, najpierw &#8211; znów się zgodzę. Nisza w niszy. Szybko rozwijająca się i przyszłościowa, ale jednak &#8211; nisza.<br />
Jeśli chodzi o popularność, opieram się na danych o liczbie ściągnięć udostępnianych tak autorom, jak i czytelnikom&#8230; a także na wielu pozytywnych recenzjach, podcastach, informacjach. Sama platforma wydająca otworzyła specjalnie dla nas nową możliwość ściągania&#8230; w środowisku mówi się o tym, że przetarliśmy szlaki&#8230; i tak dalej i tak dalej.<br />
Rzecz jasna &#8211; jak mówisz &#8211; to wszystko dzieje się w tym niszowym światku, mało jest o 31.10 na forach, bo nie jest to papier. Niemniej, przyjemny projekt w którym wzięło udział wielu uznanych (także fantastycznie) pisarzy jak np. Romek Pawlak. </p>
<p>Zdrowia :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Bibliofil bez mapy &#8211; Wywiad, którego autorem jest Rh+</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/04/bibliofil-bez-mapy-wywiad/comment-page-1/#comment-95169</link>
		<dc:creator>Rh+</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 06:56:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1015#comment-95169</guid>
		<description>Wiem, wiem, ale znowu, że powtórzę, tej antologii Horyzontów Wyobraźni nigdzie nie widziałem. Z kolei City 2 sam chciałem kupić i chodziłem po księgarniach, chodziłem, bez rezultatu. Powiesz - można zamówić przez internet - jasne - odpowiem - ale ja lubię książkę kupować własnoręcznie, poza tym - dodam - obecność w księgarni jest ważną formą promocji, obecność w księgarni buduje obecność w świadomości czytelników. To pierwsza sprawa.
Druga - na podstawie jakich danych mówisz o tym, że ebook 31.10 osiągnął dużą popularność? Pytam nie ze złośliwości tylko z czystej ciekawości - czy ta popularność jest jakoś mierzalnie potwierdzalna? Bo tutaj to myślę, że znów wchodzi trochę w grę kwestia perspektywy. Tzn ty, obracając się w środowisku ebookowym, zauważasz, że 31.10 osiągnęło dużą popularność, na przykład na tle innych ebooków. Z kolei ja, bywając na forach fantastycznych i kryminalnych, szukając dobrej literatury, ale nie znając się na rynku ebooków, NIC nie słyszałem o 31.10. Jeszcze szersza perspektywa - większość czytelników na naszym rynku wydawniczym uważa, że ebook to jest gorszy niż książka papierowa, chyba że wersja ebookowa towarzyszy książce papierowej. Nie mówię, że tak jest, nie oceniam, nie deprecjonuję - mówię tylko, że taka jest społeczna recepcja. Sam ebook to nisza w niszy.
Pzdr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiem, wiem, ale znowu, że powtórzę, tej antologii Horyzontów Wyobraźni nigdzie nie widziałem. Z kolei City 2 sam chciałem kupić i chodziłem po księgarniach, chodziłem, bez rezultatu. Powiesz &#8211; można zamówić przez internet &#8211; jasne &#8211; odpowiem &#8211; ale ja lubię książkę kupować własnoręcznie, poza tym &#8211; dodam &#8211; obecność w księgarni jest ważną formą promocji, obecność w księgarni buduje obecność w świadomości czytelników. To pierwsza sprawa.<br />
Druga &#8211; na podstawie jakich danych mówisz o tym, że ebook 31.10 osiągnął dużą popularność? Pytam nie ze złośliwości tylko z czystej ciekawości &#8211; czy ta popularność jest jakoś mierzalnie potwierdzalna? Bo tutaj to myślę, że znów wchodzi trochę w grę kwestia perspektywy. Tzn ty, obracając się w środowisku ebookowym, zauważasz, że 31.10 osiągnęło dużą popularność, na przykład na tle innych ebooków. Z kolei ja, bywając na forach fantastycznych i kryminalnych, szukając dobrej literatury, ale nie znając się na rynku ebooków, NIC nie słyszałem o 31.10. Jeszcze szersza perspektywa &#8211; większość czytelników na naszym rynku wydawniczym uważa, że ebook to jest gorszy niż książka papierowa, chyba że wersja ebookowa towarzyszy książce papierowej. Nie mówię, że tak jest, nie oceniam, nie deprecjonuję &#8211; mówię tylko, że taka jest społeczna recepcja. Sam ebook to nisza w niszy.<br />
Pzdr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Polska koko, już nie spoko, którego autorem jest Kukowsky</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/05/polska-koko-juz-nie-spoko/comment-page-1/#comment-95137</link>
		<dc:creator>Kukowsky</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 May 2012 15:26:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1067#comment-95137</guid>
		<description>Polacy marudzą, bo to nasza dominująca cecha narodowa. Kto miał wygrać w tym konkursie? Wilki z usypiającym, odgrzewanym kotletem sprzed paru lat? Może któryś z raperów? Tak, hip-hop to wymarzony gatunek na przyśpiewkę reprezentacji... Feel? O nie! Można marudzić, ale każdy ze startujących kawałków pozostawiał wiele do życzenia. &quot;Koko euro spoko&quot; powala swoją lekkością i naturalnością, w przeciwieństwie do napompowanych, sztucznych piosenek konkurencji. Duma narodowa i patriotyzm? Proszę bardzo - niech tylko ta poza będzie prawdziwa, a nie wymuszona. Polska wieś jest niewątpliwie wstydliwym miejscem, ale to jej nie dyskwalifikuje. Kobieta cnotliwa i wstydliwa z natury zasłania swój biust, jednak to wcale nie oznacza, że ma się czego wstydzić. Nie chodzi tu też o to, by te wstydliwe miejsca przez całe życie ukrywać. Chodzi o to, by je w odpowiednim momencie wyeksponować. ;) Poza tym - trochę szacunku! Nie można mówić o patriotyzmie wyłącznie w kontekście stania na baczność i klepania pompatycznych formułek. Folklor to nieodłączna część naszej kultury, naszych słowiańskich korzeni. Jestem przekonany o tym, że wyłącznie Polacy będą zażenowani naszą przyśpiewką, nikogo z zewnątrz to nie będzie śmieszyć. Sądzisz, że ktoś wyśmiałby np. Irlandię, bądź Walię, gdyby ich piosenką był melodyjny, skoczny, celtycki kawałek? Polacy to naród sprzeczności, który potrafi emanować swoją dumną postawą, mimo licznie skrywanych kompleksów... Wiele czasu jeszcze upłynie, nim ludzie zdadzą sobie sprawę, że polska wieś to atut, a nie kompleks.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Polacy marudzą, bo to nasza dominująca cecha narodowa. Kto miał wygrać w tym konkursie? Wilki z usypiającym, odgrzewanym kotletem sprzed paru lat? Może któryś z raperów? Tak, hip-hop to wymarzony gatunek na przyśpiewkę reprezentacji&#8230; Feel? O nie! Można marudzić, ale każdy ze startujących kawałków pozostawiał wiele do życzenia. &#8222;Koko euro spoko&#8221; powala swoją lekkością i naturalnością, w przeciwieństwie do napompowanych, sztucznych piosenek konkurencji. Duma narodowa i patriotyzm? Proszę bardzo &#8211; niech tylko ta poza będzie prawdziwa, a nie wymuszona. Polska wieś jest niewątpliwie wstydliwym miejscem, ale to jej nie dyskwalifikuje. Kobieta cnotliwa i wstydliwa z natury zasłania swój biust, jednak to wcale nie oznacza, że ma się czego wstydzić. Nie chodzi tu też o to, by te wstydliwe miejsca przez całe życie ukrywać. Chodzi o to, by je w odpowiednim momencie wyeksponować. ;) Poza tym &#8211; trochę szacunku! Nie można mówić o patriotyzmie wyłącznie w kontekście stania na baczność i klepania pompatycznych formułek. Folklor to nieodłączna część naszej kultury, naszych słowiańskich korzeni. Jestem przekonany o tym, że wyłącznie Polacy będą zażenowani naszą przyśpiewką, nikogo z zewnątrz to nie będzie śmieszyć. Sądzisz, że ktoś wyśmiałby np. Irlandię, bądź Walię, gdyby ich piosenką był melodyjny, skoczny, celtycki kawałek? Polacy to naród sprzeczności, który potrafi emanować swoją dumną postawą, mimo licznie skrywanych kompleksów&#8230; Wiele czasu jeszcze upłynie, nim ludzie zdadzą sobie sprawę, że polska wieś to atut, a nie kompleks.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rzygać mi się nie chce, którego autorem jest Friducza</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/04/rzygac-mi-sie-nie-chce/comment-page-1/#comment-95117</link>
		<dc:creator>Friducza</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 May 2012 00:01:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=969#comment-95117</guid>
		<description>Obawiam się, że „pierdolczyk” na punkcie rodziny tragicznie zmarłej małej Madzi szybko nie minie! Właśnie przeczytałam w gazecie, że detektyw Rutkowski chce nakręcić o nich film fabularny… W postać Waśniewskiej ma się rzekomo wcielić celebrytka Kasia Cichopek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Obawiam się, że „pierdolczyk” na punkcie rodziny tragicznie zmarłej małej Madzi szybko nie minie! Właśnie przeczytałam w gazecie, że detektyw Rutkowski chce nakręcić o nich film fabularny… W postać Waśniewskiej ma się rzekomo wcielić celebrytka Kasia Cichopek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Światowy dzień książki u Stonawskiego #2, którego autorem jest Michał Stonawski</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/04/swiatowy-dzien-ksiazki-u-stonawskiego-2/comment-page-1/#comment-95110</link>
		<dc:creator>Michał Stonawski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 18:09:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1010#comment-95110</guid>
		<description>Spróbuj, uwierz :&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Spróbuj, uwierz :></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Bibliofil bez mapy &#8211; Wywiad, którego autorem jest Michał Stonawski</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/04/bibliofil-bez-mapy-wywiad/comment-page-1/#comment-95064</link>
		<dc:creator>Michał Stonawski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 16:33:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1015#comment-95064</guid>
		<description>@Rh+
Wiesz, nie wydawałem tylko w e-książkach (choć i tu umniejszać nie można, 31.10 osiągnęło naprawdę wielką popularność), ale także na papierze, w antologiach. Niemniej, masz rację także i z tym, że trzeba się bardziej otworzyć. Można choćby w pismach... tyle, że teraz pisma są głównie zamykane. 
Cóż, spróbuję z &quot;Lecznicą&quot; i innymi opowiadaniami. 
No i nie mam się o co obrażać. To, że ktokolwiek w ogóle w tym stadium chce robić ze mną wywiady to już coś. Przecież dopiero co debiutowałem :&gt; 
@Shaak Ti 
Wrogowie są zawsze... choć osobiście &quot;wrogami&quot; nazywam tych, którzy są tego godni i potrafią mnie zjechać z góry na dół z klasą. Takim kiwam głową i z przyjemnością &quot;koresponduję&quot;. A to? Czym tu się przejmować? ^^ 
Co do pytania drugiego - kierunek dający zwód jest ważny zwłaszcza dla pisarza w Polsce. Jednak chciałbym kiedyś móc wyżywić rodzinę, a z pisania tego nie osiągnę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Rh+<br />
Wiesz, nie wydawałem tylko w e-książkach (choć i tu umniejszać nie można, 31.10 osiągnęło naprawdę wielką popularność), ale także na papierze, w antologiach. Niemniej, masz rację także i z tym, że trzeba się bardziej otworzyć. Można choćby w pismach&#8230; tyle, że teraz pisma są głównie zamykane.<br />
Cóż, spróbuję z &#8222;Lecznicą&#8221; i innymi opowiadaniami.<br />
No i nie mam się o co obrażać. To, że ktokolwiek w ogóle w tym stadium chce robić ze mną wywiady to już coś. Przecież dopiero co debiutowałem :><br />
@Shaak Ti<br />
Wrogowie są zawsze&#8230; choć osobiście &#8222;wrogami&#8221; nazywam tych, którzy są tego godni i potrafią mnie zjechać z góry na dół z klasą. Takim kiwam głową i z przyjemnością &#8222;koresponduję&#8221;. A to? Czym tu się przejmować? ^^<br />
Co do pytania drugiego &#8211; kierunek dający zwód jest ważny zwłaszcza dla pisarza w Polsce. Jednak chciałbym kiedyś móc wyżywić rodzinę, a z pisania tego nie osiągnę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak naprawić Polskę?, którego autorem jest Shaak Ti</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/04/jak-naprawic-polske/comment-page-1/#comment-95027</link>
		<dc:creator>Shaak Ti</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 May 2012 13:42:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1020#comment-95027</guid>
		<description>Ja też się trzymam z daleka od polityki, ale nie dziwię Ci się, ze w końcu i Ty ten temat ruszyłeś, bo &quot;czasem człowiek musi, inaczej się udusi&quot;. Niestety, też mam czasem wrażenie, ze tu już nic nie pomoże. chcemy apartament zrobic z chaty na bagnie - tak, tak... Na przykład teraz wydłużaja wiek emerytalny - no fajnie, ja rozumiem, mniej dzieci, dłuższe życie itd. Ale to nic nie pomoże jak dalej bedziemy swoje emerytury w ZUSie składować. on jest jak ruchome piaski - wszystko wciągnie. a z drugiej strony nie wyobrażam sobie, zeby znalazł sie ktokolwiek, kto tego Molocha tknie choćby z daleka kijem. Ale Twoje koncepcje burzenia wywołują wzburzenie we mnie. ;) Aż tak rewolucji nie kocham. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też się trzymam z daleka od polityki, ale nie dziwię Ci się, ze w końcu i Ty ten temat ruszyłeś, bo &#8222;czasem człowiek musi, inaczej się udusi&#8221;. Niestety, też mam czasem wrażenie, ze tu już nic nie pomoże. chcemy apartament zrobic z chaty na bagnie &#8211; tak, tak&#8230; Na przykład teraz wydłużaja wiek emerytalny &#8211; no fajnie, ja rozumiem, mniej dzieci, dłuższe życie itd. Ale to nic nie pomoże jak dalej bedziemy swoje emerytury w ZUSie składować. on jest jak ruchome piaski &#8211; wszystko wciągnie. a z drugiej strony nie wyobrażam sobie, zeby znalazł sie ktokolwiek, kto tego Molocha tknie choćby z daleka kijem. Ale Twoje koncepcje burzenia wywołują wzburzenie we mnie. ;) Aż tak rewolucji nie kocham. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Bibliofil bez mapy &#8211; Wywiad, którego autorem jest Shaak Ti</title>
		<link>http://cedrik.sf-f.pl/blog/index.php/2012/04/bibliofil-bez-mapy-wywiad/comment-page-1/#comment-95026</link>
		<dc:creator>Shaak Ti</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 May 2012 13:32:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=1015#comment-95026</guid>
		<description>Bardzo fajny ten wywiad wyszedł. ja zazwyczaj jakos na Gryzipiórku te wywiady omijam, nie bawią mnie, ale ten przeczytałam i podobał mi się. :) Jakiegoś wroga sobie poczyniłes po drodze, Ced. ;) Ale bzdur nawypisywał w komentarzach. że też chciało Ci sie w ogóle dyskutowac z anonimem... A z ta filozofią pomyśl jeszcze. myslę, ze niewiele jest kierunków, które dawałyby Ci taki luz psychiczny, rozwój (mimo wszystko tak!) i tym samym mozliwość pisania. wiesz, ze chcesz byc pisarzem, to po co Ci własciwie jakis kierunek &quot;dający zawód&quot;, co?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo fajny ten wywiad wyszedł. ja zazwyczaj jakos na Gryzipiórku te wywiady omijam, nie bawią mnie, ale ten przeczytałam i podobał mi się. :) Jakiegoś wroga sobie poczyniłes po drodze, Ced. ;) Ale bzdur nawypisywał w komentarzach. że też chciało Ci sie w ogóle dyskutowac z anonimem&#8230; A z ta filozofią pomyśl jeszcze. myslę, ze niewiele jest kierunków, które dawałyby Ci taki luz psychiczny, rozwój (mimo wszystko tak!) i tym samym mozliwość pisania. wiesz, ze chcesz byc pisarzem, to po co Ci własciwie jakis kierunek &#8222;dający zawód&#8221;, co?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

